MENU

  • Sebastian Krok - plakat wystawy

Wystawy

JOANNA STOKOWSKA - TKANINA

CZERWIEC
 
Galeria BWA
 
Studia na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom na Wydziale Architektury Wnętrz w 1962 r. Twórczość z zakresu architektury wnętrz, grafiki, witrażu i tkaniny. Od 1989 r. zajmuje się ręcznie wytwarzanym papierem. Jest członkiem International Association of Hand Papermakers and Paper Artists (IAPMA). Od 1990 roku prowadzi własne badania na temat papieru jako tworzywa artystycznego, otrzymywanego z przetworzonych roślin. Jest jedną z założycielek sekcji World Crafts Council – Polska i jedną z organizatorek I Polskiej Wystawy Sztuki Papieru. 
 
Przejrzysty, pełen ażurów, nasycony światłem i powietrzem świat obiektów Joanny Stokowskiej wywodzi się bezpośrednio z natury. Sama natura bowiem dopuszcza niejako artystkę do swoich tajemnic odsłaniając przed Nią strukturę roślinnych tkanek, które stają się tworzywem dla kreowanych kompozycji. 
Ta twórczość wymyka się precyzyjnej klasyfikacji chociaż mieści się w szeroko zakreślonym spectrum współczesnej sztuki włókna. Może też być przyporządkowana do sztuki papieru, obecnie bardzo popularnej w kręgach artystów całego świata. Łączy ją z papierem podobieństwo, czy nawet wspólnota procesu przetwarzania roślinnej materii. Blisko jest spokrewniona równie z rysunkiem i grafiką gdyż efekty kreski i jej wielorakie walory odgrywają istotną rolę a może nawet dominują w większości prac. 
Stokowska mówi o sobie, że „wszystkie inspirację znajduję w otaczającym świecie, w koronkach gałęzi na tle nieba, liściach, trawach, rytmach drzew i kształtach chmur”. Jakże odmienne czynniki kształtują więc dziś tego typu twórczość niż dawniej i jak dalekie są ich relacje, z gruntu odmienne mają też założenie. Dla Autorki ważny staje się np. cały proces kreacji od przygotowania materii aż do skończonej pracy. Interesuje Ją możliwość przeistaczania tkanek roślinnych na włókniste tworzywo, ich preparowania a właściwie poddawanie się naturalnej ich urodzie. Przy czym każdą z roślin uważa Artystka za prawdziwego partnera swych kompozycji, za ich współpracę gdyż każda niesie w sobie własne propozycje rozwiązań strukturalno-ornamentalnych oraz kolorystycznych.
Kompozycje Stokowskiej powstają zwykle w cyklach. Zależy to najczęściej od gatunku rośliny, z którą „współpracuje” jak sama to określa, a są to różne rodzaje suchych traw, opadłych liści, chwastów itp. zbierane przez Nią osobiście, a właściwie dobierane starannie spośród wielu innych napotkanych w wędrówkach po łąkach i lasach. 
Postawę artystyczną najlepiej ilustrują własne Jej słowa: „Znajdując w świecie roślin powód i temat do pracy poszukuję tam również materiału.” Wypowiedź ta wskazuje na ściśle wytyczony obszar, który pozwala obecną twórczość Joanny Stokowskiej wpisać w nurt ekologiczny o przyjaznym, świetlistym klimacie a jednocześnie uznać Artystkę za wybitną tego nurtu reprezentantkę we wciąż dynamicznej dziedzinie polskiej sztuki włókna.
Prof. Irena Huml
Warszawa w maju 1995

W sali gorzowskiego Biura Wystaw Artystycznych zawieszone są delikatne, zwiewne prace, które przypominają makaty albo swego czasu modne, puchate kilimy przywożone z Indii. Wszystkie prace zrobione są z włókien traw, liści, łodyg uschniętych roślin. Sama artystka mówi, że przetwarza to, co naturze nie jest potrzebne. Czasami trudno się oprzeć wrażeniu, że to nie jest prawda, że te delikatne koronki zrobione są z jedwabnej przędzy albo cienkiej bawełny.
Prace Joanny Stokowskiej zadziwiają precyzją wykonania, różnorodnością faktury, czasami szokują kolorem. Ciekawym uzupełnieniem gorzowskiej wystawy są tajemnicze kuliste przedmioty, które wyglądają jak oplątane sizalowym sznurkiem kamienie. Okazuje się, że owe „kamienie” też zostały odrzucone przez naturę; Renata Ochwat; Gazeta Wyborcza 07.07.1995r.
 






wróć