MENU

  • Sebastian Krok - plakat wystawy

Wystawy

XXV GORZOWSKIE KONFRONTACJE FOTOGRAFICZNE

MAJ
 
Galeria BWA
 
Kolejno nagrody otrzymali:
 
1. Lech Polcyn (Kraków)
2. Stanisław J.Woś (Suwałki)
3. Lech Dominik (Gorzów)
 
Wyróżnienia przyznano:
 
- Leszkowi Wesołowskiemu (Poznań)
- Piotrowi Krzemińskiemu (Głogów)
- Sławomirowi Sajkowskiemu (Gorzów)
 
I w tym roku przy okazji Konfrontacji do Gorzowa trafiły sławy współczesnej fotografii polskiej, choć nie tylko. Organizatorzy, bowiem z powodzeniem zabiegają stale o międzynarodowe uznanie dla tej imprezy. Nic więc dziwnego w tym, że przy okazji otwarcia wystawy prac konkursowych w salach wystawienniczych Centrum Promocji Stilonu odbył się też wernisaż fotogramów artystów ze Szwecji i Belgii, a na szczególne podkreślenie zasługuje ekspozycja historyczna ojca fotografii – Foxa Talbota. 
W tym roku szczególny wydźwięk miała również nagroda im. Waldemara Kućko, przyznawana tradycyjnie za wkład artystyczny lub organizatorski w popularyzowanie fotografii. Otrzymał ją bowiem pośmiertnie Janusz Słowik, wieloletni kierownik Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego w Gorzowie, za „osobisty ogromny wkład w organizację Gorzowskich Konfrontacji Fotograficznych i wpływ na rozwój tej dziedziny sztuki”; Stilon Gorzowski Nr 9/95 (maj/czerwiec).
 
O najwyżej nagrodzonym zestawie Lecha Polcyna z Krakowa pt. „Wstając z łóżka” przewodniczący jury Jerzy Lewczyński mówi: - Jego interpretacja musi być emocjonalna. To niby banalny temat, ale na tej fotografii wyraźnie widać, jak niechętnie ciało poddaje się woli! Interesujący jest również pomysł zaprezentowania zestawu, w formie jednej fotografii złożonej z części – więc „zestawionej”.
Na nagrodzonym zdjęciu widzimy rozciągniętego w porannym lenistwie człowieka. Widzimy, co więcej, jego… żebra – autor użył do tej kompozycji zdjęć rentgenowskich. – Chciałem pokazać rozterkę człowieka, który już wstaje, a jeszcze ciągle śpi. 
O drugiej nagrodzie, „Pejzaż ze słońca” i „Pieśń” Stanisława J. Wosia z Suwałk, członek jury Janusz Nowacki mówi, że jest tradycyjnym, „starym” sposobem fotograficznego przedstawiania rzeczywistości. – Istotą jest w nim tajemnica i gra światłem. Ta praca jest perfekcyjnie wykonana! – dodaje juror. 
W trzeciej nagrodzie – zestawie Lecha Dominika z Gorzowa – członkowie jury chwalą pomysł domalowania fragmentów fotograficznie zmazanych; Aleksandra Pezda; Gazeta Lubuska 20.05.12995r.
 

wróć